poniedziałek, 24 lipca 2017

Książka na wakacje.

Wspominam zeszłoroczne wakacje w Toskanii i Ligurii: zabytkowa Lucca, klimatyczne Castell'Arquato, zachwycające Cinque Terre, morskie podróże, piękne widoki, najlepsze lody, wspaniała pizza i cudowna aromatyczna kawa ...

... i tak tęskniąc za tym klimatem, odnalazłam go troszeczkę w książkach Nicky Pellegrino. Wypożyczyłam wszystkie jakie się dało. Schemat książek jest mniej więcej podobny (aczkolwiek "Rzymska przygoda" jest zupełnie inna): Angielka wyrusza do Włoch na wakacje i albo znajduje tam miłość, albo uczy się jak można uczynić swoje życie szczęśliwym.



Co łączy wszystkie książki? - Pellegrino apetycznie pisze o włoskiej kuchni. Gotowanie to nie konieczność, rutyna, ale pasja.


Mnie najbardziej spodobały się dwie pozycje:
"Sycylijska opowieść"- do szkoły gotowania przystojnego Luki trafia kilka diametralnie różniących się kobiet. Każda z nich ma jakąś tajemnicę, swoją historię, którą powoli poznajemy.
"Weneckie lato" - pobyt w Wenecji dla Addoloraty staje się przełomem. Tu spotyka ludzi, którzy oddają się swoim pasjom (bez względu na wiek). Tu uczy się od tajemniczej Włoszki jak cieszyć się życiem.


 Ciekawa jestem jaka będzie najnowsza powieść, która właśnie pojawiła się w księgarniach: "Pod włoskim niebem".

2 komentarze: