W związku z tym ...
Wreszcie w mojej kuchni pojawiła się tablica a la kredowa, zrobiona oczywiście niemalże własnoręcznie.
W celu zrobienia tejże tablicy wykorzystałam starą korkową tablicę, której już się zamierzałam pozbyć, farbę akrylową czarną i białą oraz wieszaczek, który kiedyś zrobiłam do regaliku - spiżarki, a że trafi ona niebawem do piwnicy, więc ją nieco zdekompletowałam.
A także małe zmiany przy oknie. Biedronkowe bluszczyki i u mnie znalazły miejsce. Słoneczne zazdrostki z sh - całe 5 zł.
Jeszcze chciałabym wam polecić film Andrzeja Jakimowskiego "Imagine"
To film o przekraczaniu własnych słabości i ograniczeń, o prawdzie, o miłości, o zaufaniu i wierze w drugiego człowieka, a przede wszystkim o widzeniu więcej, mimo że nic się nie widzi.
Jeśli ktoś lubi trochę ambitniejsze kino, to naprawdę warto go zobaczyć. Także dla przystojnego Edwarda Hogga:)
